Schody źródłem anegdot
Zarabiałem kiedyś przez chwilę jako sprzedawca biznesowy. Wspominam ten czas niezmiernie dobrze, dlatego że to są kontakty z ludźmi, zwykle nieograniczany czas pracy i całkiem dobre zarobki. Często słyszałem od partnerów biznesowych że mam predyspozycję do tej pracy bo przyzwoicie się ze mną żartuje a to istota przy kontaktach sprzedażowych. Często spotykałem się również ze [...]
Losowe:
Powiedzonka:
Kubel wody, jedna mrowka i wychodzi kuroniowka.
Jaka jest pierwsza rzecz, jakiej uczy sie w swoim zyciu maly Eskimosek? Nie jesc zoltego sniegu!!!
Dlaczego blondynka lize zegarek ? Bo tic tac ma tylko dwie kalorie.
Moze nie jestem silny jak Gustlik, ani przystojny jak Janek, ani madry jak Szarik, ale za to mam lufe jak Rudy !
Tylko Ty znasz moja dziurke. Codziennie rozpychasz ja swoim wielkim paluchem. Znam Twoj zapach na pamiec. Twoja skarpetka.
Kochaj, zeby zyc i zyj, zeby kochac.
Z okazji slubu pragne zyczyc wielu radosnych chwil, zrozumienia oraz gromadki wspanialych dzieci.
Nie jestem ladna, ale taka sobie, i nie moja wina, ze sie kocham w Tobie.
Tylko na haju da sie zyc w pojebanym kraju !
Milosc lubi polmroki, Polsrodki i polkroki.
Ziemia - kula u nogi.
Nie lam sie - krzyknal tokarz do swojego zmiazdzonego palca